piątek, 17 kwietnia 2015

Moja wybawczyni- Ewa Chodakowska.

Trzeciego Lutego 2014 roku podjęliśmy z chłopakiem wyzwanie i zaczęliśmy realizować plan żywieniowy oraz treningowy z książki Ewy Chodakowskiej "Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską". To tak jakbyś przez miesiąc miał personalnego trenerwa w domu, który nie dość, ze mówi Ci jakie ćwiczenia masz robić, daje rady jak poprawnie je wykonywać to jeszcze przygotowuje dla Ciebie jadłospis. Pięc posiłków dziennie. Przystosowanie się do tak częstych posiłków było pewnym kłopotem, ale tylko teoretycznym. Śniadanie przed pracą, drugie śniadanie na pierwszej przerwie w pracy, obiad podczas przerwy na lunch, podwieczorek po powrocie do domu i kolacja po treningu. Da się? Pewnie, ze się da.
Przepisy w książce nie należą do najtanszych, ale postanowiliśmy je wypróbować-każdy jeden. Problematyczne były podwieczorki, bo niestety w książce jest mało propozycji na przekąski, a my jako amatorzy potrzebowaliśmy, żeby nam palcem pokazać co i ile tego jeść. Pomimo faktu, że przed rozpoczęciem tego wyzwania oboje juz trenowaliśmy co nie co, trzydziesto minutowe treningi które proponuje Ewa, często były męczarnią. Ale jaki wysiłek fizyczny nie jest ciężki dla osoby otyłej? Chyba kanapowanie :) W trzydziesto dniowym planie treningowym mieliśmy 2 lub 3 dni przerwy od treningu. Ciało musi odpoczywać. 
Tak jak zaleca Ewa, przed rozpoczęciem treningu zmierzyliśmy się i zrobiliśmy sobie zdjęcia. Nie wierzyliśmy za bardzo w efekty naszego wysiłku. Jednak po skończonym miesiącu ponownie zmierzyliśmy się i sfotografowaliśmy. Efekt był zadziwiający. Już nigdy na wrócimy do starych nawyków żywieniowych i życiowych. Pięć posiłków dziennie jemy do teraz, a przepisy z fanpage`a Ewy wykorzystujemy do przygotowania naszego co tygodniowego menu. 

Mój start:
Talia ( w najwęższym miejscu): 83 cm.
Brzuch ( na wysokości pępka) : 92 cm.
Biodra ( w najszerszym miejscu) : 93 cm.

Po miesiacu:
Talia ( w najwęższym miejscu): 78 cm ( -5 cm!)
Brzuch ( na wysokości pępka) : 88 cm (-4 cm!)
Biodra ( w najszerszym miejscu) : 91 cm (-3 cm!)

Wiem, że liczby nie przemawiają do ludzi tak jak obrazy, dlatego poniżej załączam kilka zdjeć.








Jeżeli ktokolwiek jeszcze zastanawia się nad skutecznością treningów z Ewą i nie wie czy warto, to ja podpowiem: Warto, a nawet trzeba to zrobić !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz