sobota, 16 maja 2015

Dieta z bebio.pl-tydzień 2

Ostatni tydzień był dla mnie bardzo ciężki pod względem wielu pokus. Jako iż jestem kobietą, mam w miesiącu takie dni, kiedy mogłabym pożreć dosłownie wszystko. W poprzedni weekend chodziły za mną lody. Takie śmietankowe, a kiedy je zjadłam miałam wyrzuty sumienia, że to zrobiłam. Na szczęście gorzka czekolada jest dozwolona podczas odchudzania, oczywiście w niewielkich ilościach, ale lepsze to niż nic. I tak oto, gdy mam ochotę na coś słodkiego otwieram szafkę i zjadam kawałeczek, dzięki temu mój mózg lepiej pracuje, no i nastrój mi się poprawia. Jeśli o mnie chodzi w odchudzaniu najgorsze są weekendy. Wczoraj marzyła mi się pizza i gorąca czekolada. Tak to jest, kiedy mam za dużo czasu na myślenie, myślę o jedzeniu :)

Dzisiaj był dzień ważenia. Z racji tego, że szłam wcześnie do pracy zważyłam się wczoraj wieczorem, żeby mieć wgląd na normalną wagę i dzisiaj rano, żeby zobaczyć ile ważę na czczo. Niesamowite jaka jest różnica wagi, w zależności od momentu dnia, kiedy się ważysz.

Co do samej diety, nadal jestem pod wrażeniem i zachęcam wszystkie koleżanki dookoła, żeby w to zainwestowały jeśli chcą schudnąć, albo nie mają ochoty codziennie zastanawiać się nad tym co ugotować na jutrzejszy obiad.

Poniżej przedstawiam moje dotychczasowe wyniki :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz